Przejdź do głównej zawartości

Posty

Lalki Margaritki

Znowu miałam krótki przestój w tworzeniu. Przestój był spowodowany krótkim wypadem do Polski. Po powrocie wzięłam się ostro do pracy. Od kilku dni, z wielkim zapałem szyję lalki. Codziennie powstaje przynajmniej jedna. Sprawia mi to wielką przyjemność. Moim założeniem jest oddawanie 20 % z każdej sprzedanej przeze mnie rzeczy na cele charytatywne. Narazie to wszystko jest ciągle na etapie raczkowania ale ja się nie poddaję. Wierzę że kiedyś to się rozwinie i będę mogła w taki sposób pomagać innym. A oto moje nowe dzieła.






















W każdej wolnej chwili (a takich u mnie mało szczególnie jak cała dzieciarnia jest w domu) tworzą się kolejne. 


Najnowsze posty

Ubranko dla lalki

Moja mała dziewczynka poprosiła mnie o uszycie ubranka dla swojego bobasa. Jak mogłam jej odmówić, nie mogłam. Teraz bobasowi jest ciepło, bo dostał nawet czapkę a jego mamusia jest bardzo szczęśliwa i o to przecież chodzi. 












Narzuta w Myszki Miki

Dawno się nie pojawiałam i nic nie publikowałam. Wciągnęła mnie szara codzienność i związane z nią obowiązki. Nie mniej jednak w międzyczasie coś tam szyłam. Na specjalne zamówienie mojej małej dziewczynki uszyłam jej narzutę na łóżko. Pewnie się trochę zdziwiliście że narzuta wcale nie jest w dziewczęcych kolorach.Właściwie świetnie nadawałaby się też dla chłopca. Kto powiedział że dziewczynka musi mieć tylko różowe dekoracje, wcale nie musi.







I jak się wam podoba?

Świątecznie

Wczoraj poczułam przez chwilę przedświąteczny nastrój, ponieważ przygotowywałam świąteczne ozdoby na jutrzejrzą sprzedaż. W Anglii świąteczne dekoracje pojawiają się w wielu miejscach już na początku listopada. Mnie jakoś to nie przekonuje. My jednak jeszcze z tym poczekamy.  Tyle dekoracji udało mi się uszyć. Część jest z poprzedniego roku. Mam nadzieję że będą się cieszyły powodzeniem. 









Do napisania wkrótce
Margaritka

Mięciutki kocyk z Minky

Aż trudno uwierzyć że Święta Bożego Narodzenia już tak blisko. W tym roku jesień mija mi niesamowicie szybko i jakoś nie dociera do mnie że to już koniec listopada. Ale kalendarz nie kłamie i grudzień coraz bliżej. Ja przygotowuje się do przedświątecznej sprzedaży moich prac. Zarobione pieniądze przeznaczę na Fundację Teachers for Teachers. Celem tej fundacji jest pomaganie nauczycielom z biednych części świata między innymi z Afryki, aby dzieci miały szansę się uczyć. Pomoc ta polega na dostarczaniu potrzebnych pomocy naukowych a także zdobywaniu funduszy na wypłaty dla nauczycieli. W międzyczasie uszyłam do domu taki mięciutki i cieplutki kocyk do otulenia się w długie zimowe wieczory. 










Tym razem zdjęcia zrobione przez mojego zdolnego piętnastolatka


Pozdrawiam was serdecznie
Margaritka categories

Czapeczka z szalikiem

Dostałam overlocka w prezencie urodzinowym od męża. Na początku zabierałam się do szycia na nim jak przysłowiowy pies do jeża. Nie wiem dlaczego, ale ja już tak mam. Minęło kilka dobrych tygodni zanim rozpracowałam co i jak, no i się zaczęła  przygoda z overlokiem. Na pierwszy rzut poszły czapeczki bo były najłatwiejsze do uszycia, przynajmniej dla mnie. Następnie uszyłam też do kompletu szaliki nakładane przez głowę. Pierwszy komplet trafił do mojej małej dziewczynki. Pozostałe uszyłam z myślą o sprzedaniu ich. Tak wyglądają w całej okazałości.










pozdrawiam  wszystkich zaglądających tutaj 
Margaritka

Calineczka

Dawno mnie tutaj nie było, ale to wcale nie znaczy że porzuciłam szycie i siedzę bezczynnie. Trochę byłam ostatnio zajęta ale już wróciłam. Pokażę wam dzisiaj małą laleczkę Calineczkę wykonaną w tak zwanym międzyczasie. 







Myślę że taka laleczka spodoba się jakiejś małej dziewczynce.