piątek, 28 sierpnia 2015

Pingwin Bombo

Witajcie Dzisiaj chciałabym wam pokazać coś co uszyłam wczoraj dla mojego chorego synka na pocieszenie. Od jakiegoś już czasu mój najmłodszy synek pytał się czy uszyje mu pingwina. Obiecałam mu że uszyje i słowa trzeba było dotrzymać. Oto on pingwin Bombo.
A tutaj razem ze szczęśliwym właścicielem.
Mała rzecz a cieszy. Szycie tego pingwinka zajęło mi jeden wieczór, uszyłam go w całości ręcznie. Pozdrawiam i do usłyszenia Margaritka

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Rodzinka

Witajcie Dzisiaj przeglądając foldery ze starymi zdjęciami znalazłam zdjęcie mojej rodziny. Postanowiłam wam je pokazać.
Zabawki te kojarzą mi się z naszą rodzinką. Miś to oczywiście pan domu, lalka ja bo jedyna kobieta w tym męskim towarzystwie, pajacyk zrobiony na drutach to najstarszy syn, większy chłopczyk to średni syn a najmniejszy to oczywiście najmłodszy. Zdjęcie nie jest najlepszej jakości ale to jedyne jakie mam. Są to maskotki uszyte przeze mnie jakiś czas temu i chyba tylko jedna z nich z nami została, reszta została rozdana. Miałam dużo frajdy szyjąc te zabawki (jedna jest zrobiona na drutach). Ciągle planuje uszyć jakąś kolejną ale czasu mi ciągle brak. Mam jednak nadzieję że go w końcu znajdę. Pozdrawiam i do usłyszenia Margaritka

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Kurczak malutki -haft krzyżykowy

Witajcie Wprawdzie obiecałam wam ostatnio że pokażę wam co uszyłam, ale jak narazie nic jeszcze nowego nie powstało. Nowy materiał sobie spokojnie czeka na moją wenę twórczą. Dzisiaj udało mi się zrobić mały haft. Robiłam go w tak zwanym międzyczasie. (Pomiędzy sprzątaniem w domu a gotowaniem). Pierwsze zdjęcie to obrazek przedstawiający jak ten haft powinien wyglądać.
Przygotowania do pracy, szukanie odpowiednich kolorów
Trawka gotowa
kurczak malutki bez oczu
Kurczak mały nadal bez oczu ale już z dmuchawcem
i gotowe

piątek, 7 sierpnia 2015

Ozdobne poszewki na poduszki

Witajcie Nareszcie znalazłam trochę czasu na zrobienie zdjęć mojemu ostatniemu "dziełu", oraz na napisanie tego posta. Odkryłam ostatnio nowy sklep z pięknymi materiałami, wpadł mi w oko piękny materiał w zegary więc postanowiłam go kupić i coś z niego uszyć. W taki oto sposó powstały ozdobne poszewki na poduszki które teraz zalegają na kanapie. Myślę że moje nowe poduszeczki pasują do pozostałych.
Dzisiaj kupiłam kolejny materiał i właśnie zastanawiam się co z niego zrobić. Jak już coś wymyślę, pokażę wam co powstało. Do usłyszenia Margaritka

wtorek, 4 sierpnia 2015

Pierwszy post

Witam na moim blogu założonym już dawno ale z powodu różnych bliżej nieokreślonych okoliczności nie używanym. Nareszcie nadszedł odpowiedni czas aby zacząć moje blogowanie. Chciałabym na tym blogu przede wszystkim pokazywać wam to co udało mi się uszyć lub wyhaftować. Stawiam pierwsze kroki w szyciu na maszynie i bardzo mi się to podoba, a haft krzyżykowy to moja pasja. Gdy zacznę jakiś projekt za wszelką ceną muszę go skończyć. Czasami odkładam jakieś zaczęte projekty na bliżej nieokreśloną przyszłość, ale zazwyczaj po jakimś czasie kończę wszystkie rozpoczęte hafty. Mam nadzieję że będę mogła zainspirować miłośniczki haftu krzyżykowego i nie tylko. Pozdrawiam i życzę miłego dnia. Niegługo pokażę wam co ostatnio udało mi się zrobić. Margaritka