Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2016

Mikołaj i renifer

Witam was moi drodzy przedświątecznie. Jak zwykle zabrakło mi czasu na typowo świąteczne projekty. Udało mi się jednak zrobić dwa obrazki nawiązujące tematyką do świąt.













Już pewnie nie pojawię się tu przed świętami, więc życzę wszystkim odwiedzającym tego bloga, Spokojnych i błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia.

Margaritka

Kolorowe ptaki-cudaki

Znowu mnie dawno nie było. Przeprowadzka mnie zupełnia pochłonęła, czuję się jakby ktoś wyciął mi dwa tygodnie życia. Ale na szczęście mamy już to za sobą. Jeszcze tylko kilka pudełek z mniej potrzebnymi przydasiami czeka na rozpakowanie. W świecie blogowym zrobiło się już bardzo świątecznie, a u mnie jak na razie za wiele się nie tworzy. Mam co prawda zrobione dwa obrazki, które pokażę wam wkrótce, bo jeszcze czekają na oprawienie. Dzisiaj na szybko przedstawiam wam takie oto ptaki- cudaki.














Biały kotek

Bardziej podoba mi się biały kolor niż czarny, dlatego gdy zobaczyłam takiego kota w czarnym kolorze, postanowiłam zrobić podobnego tylko białego. Biały kotek- poduszka bardzo przypadł do gustu mojej siostrze.










Biały kotek fajnie wpasował się w moje jesienne dekoracje, które możecie zobaczyć tutaj.
Zgłaszam go także na wyzwanie wArt Piaskownica





Pozdrawiam was serdecznie
Margaritka

Bratki igłą namalowane.

Witajcie kochani
Dzisiaj pokaże wam wyhaftowany przeze mnie już jakiś czas temu obrazek z bratkami w roli głównej. Przypomniało mi się o jego istnieniu, gdy zaczęłam myśleć że przydałaby się w domu jakaś mała jesienna dekoracja. Obrazek dostał nową ramkę i od razu wygląda jak nowy. Nie wiem jak wam, ale mi bratki kojarzą się z piękną słoneczną jesienią :) 









Poprosiłam męża, żeby kupił mi jakieś jesienne kwiatki, jak jechał do sklepu. Kupił mi takie, bo na doniczce pisało kwiatki miłości :) 
Pozdrawiam was serdecznie i idę robić jesienne porządki w domu.

Margaritka

Klara

Ostatnio powstaje u mnie  dużo różnego rodzaju "szyjątek". Ktoś mnie ostatnio zapytał: kiedy ty znajdujesz na wszystko czas mając pod opieką tyle dzieci? Sama czasami nie wiem, ale wiem że taki czas w którym mogę coś wytworzyć, to taka moja mała odskocznia od rzeczywistości, od ciągłych pytań typu: Mamo a gdzie jest...? Mamo mogę... Mamo jeść, mamo pobaw się ze mną i tak dalej. Najczęściej znajduję czas dla siebie jak młodzi już śpią albo przynajmniej leżą w łóżkach. Czasami też robimy coś razem, wtedy daje im ich własne zadania do wykonania i każdy jest zadowolony. Tylko ja muszę igłę co chwila nawlekać. Dzisiaj chcę pokazać wam siostrę Śpiącej Sary, Klarę.
Obydwie laleczki są uszyte z tego samego wykroju tylko mają inny kolor włosów i inne ubranka.










Pozdrawiam
Margaritka

Poduszki w jesiennych kolorach.

Witam was jesiennie, w ten lekko już powiewający chłodem  wieczór. W taki wieczór najfajniej jest usiąść przy kominku, albo otulić się ciepłym kocykiem i poczytać dobrą książkę. Mi niestety ostatnio ciągle brakuje na to czasu. Ostatnio powstały u mnie poduszki w jesiennych kolorach. Uszyłam je specjalnie dla mojej sąsiadki która, niestety niedawno się wyprowadziła . Chce je podarować w prezencie gdy odwiedzę ją w nowym domu. Myślę że się jej spodobają.












kotki i sowy.

Dzień dobry moi mili
Dzisiaj chcę wam pokazać uszyte przeze mnie maskotki.
Przygotowuje się do sprzedaży moich prac na kiermaszu. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Mam nadzieję że znajdą się jacyś kupujący :).


Powstał niebieski kotek

i brązowy kotek ,żeby niebieskiemu nie było smutno,

biała sowa

i brzoskwiniowa sowa do towarzystwa.

A tu cały zwierzyniec razem.




pozdrawiam was serdecznie
Margaritka







Śpiąca Sara

Dzisiaj chciałabym wam przedstawić śpiącą Sarę ,która pojawiła się w naszym domu wczoraj i od razu skradła serca wszystkich moich chłopaków. Mi też się bardzo podoba. Chyba niedługo powstaną jej siostry bliźniaczki. A oto ona.











I jak wam się podoba?




Kolorowe poduszki

Witam was moi drodzy


Ostatnio obiecywałam że będę się pojawiać częściej, więc dotrzymuję słowa. Znowu szycie mnie wciągnęło. Dzisiaj chce wam pokazać dwie poszewki na poduszki które uszyłam w tak zwanym międzyczasie. Każda z nich jest inna ale są uszyte z tych samych materiałów tak aby do siebie pasowały.











Jestem całkiem zadowolona z efektu końcowego, a wam jak się podobają moje poduchy?
Pozdrawiam was wszystkich serdecznie
Margaritka



Moje patchworkowe poduszki zgłaszam na wyzwanie w Art Piaskownicy.


Torebka w paski

Witajcie moi drodzy

Bardzo dawno nic nie publikowałam, jakoś mi było nie po drodze zarówno do szycia jak i pisania postów. Wyjechaliśmy na wakacje do Polski, gdzie miało być pięknie i wspaniale i pewnie by tak było, gdyby nie to że mój najmłodszy synek złamał sobie rękę na samym początku wakacji. I już nic nie było pięknie i wspaniale bo to prawa ręką i złamanie w łokciu. Spędziliśmy wakacje stacjonarnie u dziadków, bez żadnych większych szaleństw, bo mały pacjent nie mógł biegać, skakać, kąpać się w jeziorze i tak dalej. Z tego powodu nie miałam ani siły, ani ochoty do tworzenia czegokolwiek.  Teraz za to po powrocie zaczęłam znowu szyć i w końcu mam wam co pokazać.
Niedawno, przy współpracy mojej maszyny do szycia, udało mi się stowrzyć taką oto pasiastą torebkę.






Szkoła się niedługo zaczyna, więc będę miała troszeczkę więcej czasu i mam nadzieję że będę się częściej pojawiać.


Margaritka


Moją kolorową torebkę w paski zgłaszam na wyzwanie w Art Piaskownica.



Poduchy na taras.

Ostatnio spodobał mi się styl retro. W moim domu pojawia się coraz więcej drobiazgów i dodatków w tym stylu. Najchętniej przemalowałabym wszystkie meble na bardzo jasne kolory. Spodobała mi się także tkanina w stylu retro. Uszyłam z niej taki poduchy.




Przez chwilę zastanawiałam się w jaki sposób te poduchy wykorzystam, aż przyszedł mi do głowy pomysł że będą służyć jako ozdoba tarasu. Niestety w chwili obecnej nie mogłam zrobić im zdjęcia na zewnątrz bo u nas ciągle pada. Już się czasami zastanawiam czy lato w Anglii już minęło i zaczęła się jesień. Tak to niestety wygląda, ale kto wie może jeszcze lato wróci i moje poduchy zamieszkają na tarasie.






Moje poduchy zgłaszam na wyzwanie  w Art Piaskownicy







Poduszka uszyta przez mojego syna.

Mój średni syn nie lubi się nudzić, chyba odziedziczył to po mnie. Ja już jako dziecko zawsze musiałam sobie znaleźć jakieś zajęcie. Najczęściej to były jakieś robótki ręczne. Jego robótki aż tak bardzo nie pociągają chociaż czasami lubi coś stworzyć. Ostatnio miał dużo wolnego czasu i wymyślił że uszyje poduszeczkę. Zrobił prawie wszystko samodzielnie, ja mu tylko doradzałam i asystowałam gdy szył na maszynie. Oto co powstało.








Myślę że jak na pierwszy raz poduszeczka jest niczego sobie. Postanowiłam zgłosić ją na wyzwanie w Art- Piaskownica 




Margaritka

Pastelowe zasłonki

Przedstawiam wam moje letnie zasłonki, uszyte z pastelowych materiałów, zakupionych w Ikei w bardzo dobrej cenie.










Zasłonki szyło się szybko, miło i przyjemnie. Stanowią one komplet z tymi poduszeczkami.