Przejdź do głównej zawartości

Bratki igłą namalowane.



Witajcie kochani

Dzisiaj pokaże wam wyhaftowany przeze mnie już jakiś czas temu obrazek z bratkami w roli głównej. Przypomniało mi się o jego istnieniu, gdy zaczęłam myśleć że przydałaby się w domu jakaś mała jesienna dekoracja. Obrazek dostał nową ramkę i od razu wygląda jak nowy. Nie wiem jak wam, ale mi bratki kojarzą się z piękną słoneczną jesienią :) 










Poprosiłam męża, żeby kupił mi jakieś jesienne kwiatki, jak jechał do sklepu. Kupił mi takie, bo na doniczce pisało kwiatki miłości :) 

Pozdrawiam was serdecznie i idę robić jesienne porządki w domu.


Margaritka

Komentarze

Śliczny hafcik! Bardzo ładnie wygląda w tej ramie, tak lekko i świeżo:) Pozdrawiam cieplutko:)
Joanna Grabek pisze…
Piękny haftowany obrazek, bardzo delikatny. Mnie dla odmiany bratki kojarzą się z wiosną :) Pozdrawiam
Dobranocne Twory pisze…
Cudowny hafcik i ślicznie oprawiony.
A kwiatki miłości bardzo mi się podobają.
Pozdrawiam cieplutko :)
No tak bo bratki mogą być też wiosenne :)
Dziękuję bardzo :)

Popularne posty z tego bloga

Kostium lisa.

Dobry wieczór moi drodzy. Mój synek potrzebował kostiumu lisa do szkoły. Rozglądałam się trochę po sklepach, można było kupić gotowy kostium w cenie od 15 do 20 funtów. Sami przyznajcie że to dosyć duży wydatek na coś co prawdopodobnie zostanie wykorzystane raz, no może kilka razy. Pomyślałam że rzucę się na głęboką wodę i spróbuję uszyć taki kostium sama. Tak też zrobiłam. Wykrój zrobiłam na podstawie kostiumu smoka, który idealnie na niego pasuje. Najpierw odrysowałam na papierze poszczególne części kostiumu, zaczynając od korpusu, następnie rękawy i kaptur. Później wszystko pozszywałam razem, z przodu zrobiłam rozcięcie (żeby było mu łatwo nałożyć kostium) i przyszyłam długi rzep po obydwu stronach. Na kapturek przyszyłam uszy. Robiłam ten strój trochę w pośpiechu więc nie wyszedł idealnie, ale jak na pierwszy raz jestem całkiem zadowolona z efektu. Synek poszedł w nim do szkoły. Obserwowałam kostiumy innych dzieci i większość z nich była kupiona w sklepie. Cieszę się że udało …

Organizer na zabawki po raz drugi.

Nigdy nie widziałem czerwonej świnki ani żółtego zająca, powiedział mój synek jak mu pokazałam gotowy już organizer na zabawki. Świnka jest czerwona a zajączek żółty bo takie kolory pasowały mi do materiału, który wybrałam. Mój pierwszy organizer został uszyty w innych  kolorach . Bardzo spodobał się pewnej pani więc poprosiła mnie o uszycie jeszcze jednego. Tym razem użyłam bardziej żywych kolorów niż poprzednio, ale ta wersja też przypadła do gustu pani która złożyła zamówienie. Jeżeli ktoś jeszcze będzie zainteresowany z chęcią uszyje kolejny.










Organizer zgłaszam na wyzwanie na blogu Art Piaskownica







z pozdrowieniami
Margaritka

Coś do dziecięcego pokoju

Każdy kto ma małe dziecko, wie jak trudno jest utrzymać porządek w zabawkach. Taka zawieszka na łóżeczko lub drzwi, ścianę (w zależności od pomysłowości rodziców) to fajny pomysł na łatwe utrzymanie porządku. Do kieszonek można powkładać małe zabaweczki, książeczki, lub nawet przybory do mycia maluszka albo pieluszki.










Myślę że taka zawieszka może też być oryginalną ozdobą pokoju dziecięcego. Na pewno nikt nie będzie miał takiej samej.



z pozdrowieniami
Margaritka