Przejdź do głównej zawartości

Bratki igłą namalowane.



Witajcie kochani

Dzisiaj pokaże wam wyhaftowany przeze mnie już jakiś czas temu obrazek z bratkami w roli głównej. Przypomniało mi się o jego istnieniu, gdy zaczęłam myśleć że przydałaby się w domu jakaś mała jesienna dekoracja. Obrazek dostał nową ramkę i od razu wygląda jak nowy. Nie wiem jak wam, ale mi bratki kojarzą się z piękną słoneczną jesienią :) 










Poprosiłam męża, żeby kupił mi jakieś jesienne kwiatki, jak jechał do sklepu. Kupił mi takie, bo na doniczce pisało kwiatki miłości :) 

Pozdrawiam was serdecznie i idę robić jesienne porządki w domu.


Margaritka

Komentarze

K&A pisze…
Śliczny hafcik! Bardzo ładnie wygląda w tej ramie, tak lekko i świeżo:) Pozdrawiam cieplutko:)
joanna pisze…
Piękny haftowany obrazek, bardzo delikatny. Mnie dla odmiany bratki kojarzą się z wiosną :) Pozdrawiam
Dobranocne Twory pisze…
Cudowny hafcik i ślicznie oprawiony.
A kwiatki miłości bardzo mi się podobają.
Pozdrawiam cieplutko :)
No tak bo bratki mogą być też wiosenne :)
Dziękuję bardzo :)

Popularne posty z tego bloga

Poduszki na zamówienie.

Dostałam zamówienie na komplet poduszek w ciepłych kolorach. Wybrałam takie słoneczny żółty materiał i połączyłam go z dwoma innymi, bardziej stonowanymi. Miła pani która zamówiła poduszki jest bardzo zadowolona z efektu a to najważniejsze.  Każda poducha jest trochę inna ale wszystkie są w tej samej kolorystyce i dzięki temu tworzą komplet. 

kotki i sowy.

Dzień dobry moi mili Dzisiaj chcę wam pokazać uszyte przeze mnie maskotki. Przygotowuje się do sprzedaży moich prac na kiermaszu. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Mam nadzieję że znajdą się jacyś kupujący :). Powstał niebieski kotek i brązowy kotek ,żeby niebieskiemu nie było smutno, biała sowa i brzoskwiniowa sowa do towarzystwa. A tu cały zwierzyniec razem. pozdrawiam was serdecznie Margaritka

Kolorowe poduszki

Witam was moi drodzy Ostatnio obiecywałam że będę się pojawiać częściej, więc dotrzymuję słowa. Znowu szycie mnie wciągnęło. Dzisiaj chce wam pokazać dwie poszewki na poduszki które uszyłam w tak zwanym międzyczasie. Każda z nich jest inna ale są uszyte z tych samych materiałów tak aby do siebie pasowały. Jestem całkiem zadowolona z efektu końcowego, a wam jak się podobają moje poduchy? Pozdrawiam was wszystkich serdecznie Margaritka Moje patchworkowe poduszki zgłaszam na wyzwanie w Art Piaskownicy.