Przejdź do głównej zawartości

Poduszki w jesiennych kolorach.



Witam was jesiennie, w ten lekko już powiewający chłodem  wieczór. W taki wieczór najfajniej jest usiąść przy kominku, albo otulić się ciepłym kocykiem i poczytać dobrą książkę. Mi niestety ostatnio ciągle brakuje na to czasu. Ostatnio powstały u mnie poduszki w jesiennych kolorach. Uszyłam je specjalnie dla mojej sąsiadki która, niestety niedawno się wyprowadziła . Chce je podarować w prezencie gdy odwiedzę ją w nowym domu. Myślę że się jej spodobają.













Komentarze

K&A pisze…
Śliczne materiały, ciepłe, jesienne barwy i piękne wykonanie:) Na pewno się spodobają. Ja byłabym zachwycona takim prezentem:) Pozdrawiam serdecznie.:)
bardzo lubię poduchy w takich kolorkach, pozdrawiam:)
Dziękuję, mam taką nadzieję że się spodobają nowej właścicielce :)
joanna pisze…
Super dobrałaś kolorki :) A koronka dodaje uroku. Obdarowana z pewnością będzie zadowolona. Pozdrawiam.
biala szafka agi pisze…
moje kolory, moje wzory...ej, to moje poduszki!!! ;)
a tak na serio, to jestem oczarowana, są niezwykłej urody!!!
Dziękuję bardzo, niestety ale poduszki znalazły już nowych właścicieli :)
Dobranocne Twory pisze…
Tak jak wyżej Aga napisała, moje wzory, moje kolory. Cudowne :)
Bardzo dziękuję :)

Popularne posty z tego bloga

Króliczek

Chyba powinnam zacząć od przeproszenia moich blogowych gości za to  że tak długo się tu nie pojawiałam. Wciągnął mnie wir dnia codziennego i obowiązki. Nie znaczy to jednak że porzuciłam szycie. O nie, bez szycia nie mogłabym już funkcjonować, to prawie tak jak oddychanie, nie mogę bez tego żyć. Dzisiaj wpadam tu tylko na chwilkę, ale obiecuję że się poprawię. Jedno z moich noworocznych postanowień to bycie lepiej zorganizowaną. Mam nadzieję że się uda. Dzisiaj pokażę wam tylko jedno zdjęcie jednej z moich ostatnich prac.  Stworzyłam takiego małego, filcowego króliczka. Uszyłam go w całości ręcznie bez użycia jakichkolwiek wzorów czy wykrojów. Podarowałam go pewnej malutkiej dziewczynce. Myślę że jej się spodobał i jestem pewna że spodobał się jej mamie.  Jeszcze raz obiecuję poprawę i pozdrawiam was serdecznie Margaritka

Nowa lalka

Stworzyłam nową lalkę, trochę inną od pozostałych bo z różowymi włosami. Nie potrafię już chyba żyć bez tworzenia ich. Myślę że jest dosyć ładna, nie wiem jak wam ale mi się podoba. Chciałabym zgłosić tą laleczkę na wyzwanie w  Art Piaskownica . 

Bluza dla dziewczynki

Prawie rok temu dostałam od męża w prezencie urodzinowym overlocka. Oczywiście bardzo się ucieszyłam ale przez kilka pierwszych tygodni nawet nie przeczytałam instrukcji obsługi. Po jakimś czasie postanowiłam coś na nim uszyć. Przestudiowałam instrukję obsługi, nawlekłam igły i uszyłam trzy komplety czapek i szalików. Po pierwszej próbie mój zapał do szycia ubrań osłabł do poziomu zerowego. Wczoraj postanowiłam znowu wykorzystać mój prezent i od razu rzuciłam się na głęboką wodę. Postanowiłam uszyć bluzę dla swojej małej dziewczynki. To moje pierwsze podejście i wiem że nie wyszło mi idealnie, zrobiłam kilka pomyłek, ale w sumie jestem zadowolona. Mam nadzieję że każde następne ubranko już będzie tylko lepsze i ładniejsze. Muszę przyznać że bardzo mi się podobało tworzenie tej bluzy, cieszyłam się jak dziecko. Nie poszłam spać do 1 w nocy bo chciałam aby bluza była gotowa na rano.  Do kompletu zrobiłam jeszcze dwie opaski na głowę. Myślę że moja przygod