Mój średni syn nie lubi się nudzić, chyba odziedziczył to po mnie. Ja już jako dziecko zawsze musiałam sobie znaleźć jakieś zajęcie. Najczęściej to były jakieś robótki ręczne. Jego robótki aż tak bardzo nie pociągają chociaż czasami lubi coś stworzyć. Ostatnio miał dużo wolnego czasu i wymyślił że uszyje poduszeczkę. Zrobił prawie wszystko samodzielnie, ja mu tylko doradzałam i asystowałam gdy szył na maszynie. Oto co powstało.
Myślę że jak na pierwszy raz poduszeczka jest niczego sobie.
Postanowiłam zgłosić ją na wyzwanie w Art- Piaskownica

Margaritka
Komentarze