Witajcie
Dzisiaj przeglądając foldery ze starymi zdjęciami znalazłam zdjęcie mojej rodziny. Postanowiłam wam je pokazać.
Zabawki te kojarzą mi się z naszą rodzinką.
Miś to oczywiście pan domu, lalka ja bo jedyna kobieta w tym męskim towarzystwie, pajacyk zrobiony na drutach to najstarszy syn, większy chłopczyk to średni syn a najmniejszy to oczywiście najmłodszy.
Zdjęcie nie jest najlepszej jakości ale to jedyne jakie mam. Są to maskotki uszyte przeze mnie jakiś czas temu i chyba tylko jedna z nich z nami została, reszta została rozdana. Miałam dużo frajdy szyjąc te zabawki (jedna jest zrobiona na drutach). Ciągle planuje uszyć jakąś kolejną ale czasu mi ciągle brak. Mam jednak nadzieję że go w końcu znajdę.
Pozdrawiam i do usłyszenia
Margaritka
Dostałam zamówienie na komplet poduszek w ciepłych kolorach. Wybrałam takie słoneczny żółty materiał i połączyłam go z dwoma innymi, bardziej stonowanymi. Miła pani która zamówiła poduszki jest bardzo zadowolona z efektu a to najważniejsze. Każda poducha jest trochę inna ale wszystkie są w tej samej kolorystyce i dzięki temu tworzą komplet.

Komentarze