Przejdź do głównej zawartości

Cztery słonie, kolorowe słonie

Ostatni weekend obfitował w różnego rodzaju zajęcia typu sprzątanie w domu, krótki wypad nad morze, przyjęcie urodzinowe najmłodszego syna. Mimo wszystko udało mi się stworzyć rodzinkę kolorowych słoni.

We were very busy last weekend cleaning up the house, going to the seaside, organising birthday party for the youngest son. After all, I was able to create a family of colourful elephants.



















Margaritka

Komentarze

Justyna K. pisze…
Super :) z tej rodzinki najbardziej podoba mi się niebieski/granatowy :)
Joanna Grabek pisze…
Super słoniki :) Idziesz jak burza ze swoimi uszytkami. Lecę nadrabiać zaległości. Pozdrawiam
skrawek tęczy pisze…
Słoniki są przeurocze! Pozdrawiam serdecznie:)
Asa_6niebo pisze…
ojej, tyle zajęć i jeszcze takie fajne uszytki! jesteś niesamowita:)
Dziękuję i też cię pozdrawiam :)
:) czasami tak mam że jak przyjdzie wena twórcza to nie odpuszcza dopóki nie skończę :)
Bardzo fajne słoniki ! Kolorowe i milusie :)
Pozdrawiam ciepło :)
słoniki na szczęście i jeszcze takie przytulaśne!
Urocze i przesympatyczne słoniki!:D Cała rodzinka super, trudno wybrać jednego:) pozdrawiam cieplutko:)
Rzeczywiście są mięciutkie i przytulaśne :)
Dziękuję bardzo :)

Popularne posty z tego bloga

Kostium lisa.

Dobry wieczór moi drodzy. Mój synek potrzebował kostiumu lisa do szkoły. Rozglądałam się trochę po sklepach, można było kupić gotowy kostium w cenie od 15 do 20 funtów. Sami przyznajcie że to dosyć duży wydatek na coś co prawdopodobnie zostanie wykorzystane raz, no może kilka razy. Pomyślałam że rzucę się na głęboką wodę i spróbuję uszyć taki kostium sama. Tak też zrobiłam. Wykrój zrobiłam na podstawie kostiumu smoka, który idealnie na niego pasuje. Najpierw odrysowałam na papierze poszczególne części kostiumu, zaczynając od korpusu, następnie rękawy i kaptur. Później wszystko pozszywałam razem, z przodu zrobiłam rozcięcie (żeby było mu łatwo nałożyć kostium) i przyszyłam długi rzep po obydwu stronach. Na kapturek przyszyłam uszy. Robiłam ten strój trochę w pośpiechu więc nie wyszedł idealnie, ale jak na pierwszy raz jestem całkiem zadowolona z efektu. Synek poszedł w nim do szkoły. Obserwowałam kostiumy innych dzieci i większość z nich była kupiona w sklepie. Cieszę się że udało …

Poduszki w kolorze lata i torebka do kompletu

Nie wiem jak wam, ale mi lato zawsze kojarzy się z ciepłym, żółtym kolorem, kolorem piasku nad morzem i snopków zboża na polu. Tego lata ten kolor jest jeszcze bardziej widoczny nawet tutaj, w zawsze zielonej Anglii. Mieszkam tu od 10 lat i jeszcze nigdy nie widziałam żeby trawa miała inny kolor niż zielony. W tym roku słońce przygrzewa jak na pustyni już od kilku tygodni, a deszczowe dni można policzyć na palcach jednej ręki. Nie żebym narzekała bo bardzo lubię taką pogodę. Zmierzając do sedna tego posta chciałabym wam pokazać moje poduszki w kolorze lata. 




Do kompletu powstała także taka  torebka. 



Zainteresowanych zapraszam do mojego sklepu na etsy

Margaritka

Bandany dla niemowlaków i nie tylko

Próbuję swoich sił w szyciu różnego rodzaju rzeczy począwszy od poduszek, przez torebki, zabawki, lalki, ubrania dla lalek i dla małych dziewczynek. Ostatnio uszyłam też kolorowe bandany na szyję dla niemowlaków lub troszkę starszych dzieci. Bandany mogą służyć jako ozdoba lub jako śliniaczek chroniący ubranko przed zabrudzeniem. Nie mam własnego niemowlaka do pozowania jako model, ale moi kilkuletni modele też dobrze sprawdzili się w tej roli.  





Zapraszam was do mojego sklepu na Etsy

Margaritka