Przejdź do głównej zawartości

Poduszki i obrazek z kaktusami



Czy ktoś miałby ochotę przytulić się do poduszki z kaktusem? Myślę że ostatnio uszyte przeze mnie poduchy świetnie się będą to tego nadawać. mimo tego że zakwitły na nich kaktusy. Zobaczcie sami.




Jedna ma kolor ciemnozielony , a druga rudy. Obydwie są uszyte z aksamitu a kaktusy zostały wyhaftowane przeze mnie jakiś czas temu.




Obydwie poduchy są bardzo mięciutkie i przyjemne w dotyku, a ich kolory kojarzą mi się z jesienią.




Do kompletu powstał jeszcze kaktusowy obrazek.




Niestety kolory na zdjęciach nie odzwierciedlają rzeczywistych kolorów, ale nic nie mogę na to poradzić.



Margaritka




Komentarze

skrawek tęczy pisze…
Wspaniałe poduchy!!! Tworzą śliczny komplet z obrazkiem. Pozdrawiam:)
K&A pisze…
Piękne te hafty, poduchy z nimi prezentują się wspaniale! Kolory idealne na długie jesienne wieczory:) Pozdrawiam cieplutko:)
z okrągłym kaktusem podoba mi się zdecydowanie bardziej :)
Alicja pisze…
Uwielbiam poduchy własnoręcznie uszyte. Twoje z tymi haftami bardzo mi się podobają. Pozdrawiam :-).
Dziękuję wam kobietki :)
Kufer inspiracji pisze…
Wyglądają super :)

Popularne posty z tego bloga

Poduszki na zamówienie.

Dostałam zamówienie na komplet poduszek w ciepłych kolorach. Wybrałam takie słoneczny żółty materiał i połączyłam go z dwoma innymi, bardziej stonowanymi. Miła pani która zamówiła poduszki jest bardzo zadowolona z efektu a to najważniejsze.  Każda poducha jest trochę inna ale wszystkie są w tej samej kolorystyce i dzięki temu tworzą komplet. 

kotki i sowy.

Dzień dobry moi mili Dzisiaj chcę wam pokazać uszyte przeze mnie maskotki. Przygotowuje się do sprzedaży moich prac na kiermaszu. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Mam nadzieję że znajdą się jacyś kupujący :). Powstał niebieski kotek i brązowy kotek ,żeby niebieskiemu nie było smutno, biała sowa i brzoskwiniowa sowa do towarzystwa. A tu cały zwierzyniec razem. pozdrawiam was serdecznie Margaritka

Kolorowe poduszki

Witam was moi drodzy Ostatnio obiecywałam że będę się pojawiać częściej, więc dotrzymuję słowa. Znowu szycie mnie wciągnęło. Dzisiaj chce wam pokazać dwie poszewki na poduszki które uszyłam w tak zwanym międzyczasie. Każda z nich jest inna ale są uszyte z tych samych materiałów tak aby do siebie pasowały. Jestem całkiem zadowolona z efektu końcowego, a wam jak się podobają moje poduchy? Pozdrawiam was wszystkich serdecznie Margaritka Moje patchworkowe poduszki zgłaszam na wyzwanie w Art Piaskownicy.