Przejdź do głównej zawartości

Pastelowe zasłonki


Przedstawiam wam moje letnie zasłonki, uszyte z pastelowych materiałów, zakupionych w Ikei w bardzo dobrej cenie.











Zasłonki szyło się szybko, miło i przyjemnie. Stanowią one komplet z tymi poduszeczkami.



Komentarze

jakie śliczne, bardzo lubię takie różyczki, pozdrawiam:)
joanna pisze…
Urocze zasłonki. Dzięki nim można mieć różany ogród w oknie :)
AnitaM pisze…
Są prześliczne. Moje ukochane różyczki a do tego jeszcze groszki. Wyglądają bardzo romantycznie. Lubię takie klimaty:)
AnitaM pisze…
Są prześliczne. Moje ukochane różyczki a do tego jeszcze groszki. Wyglądają bardzo romantycznie. Lubię takie klimaty:)
Unknown pisze…
Bardzo radosne zasłonki :) Podobają mi się, sama lubię kwieciste wzory i tak sobie myślę, że za rzadko ich ostatnio używałam.
Dziękuję bardzo, ja też lubię kwiatki prawie w każdej postaci :)
Dziękuje bardzo :)
Bardzo lubię sobie na nie patrzeć tym bardziej że wiszą w mojej sypialni :)
Dziękuję Gosiu mi też te różyczki bardzo się podobają :)

Popularne posty z tego bloga

kotki i sowy.

Dzień dobry moi mili Dzisiaj chcę wam pokazać uszyte przeze mnie maskotki. Przygotowuje się do sprzedaży moich prac na kiermaszu. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Mam nadzieję że znajdą się jacyś kupujący :). Powstał niebieski kotek i brązowy kotek ,żeby niebieskiemu nie było smutno, biała sowa i brzoskwiniowa sowa do towarzystwa. A tu cały zwierzyniec razem. pozdrawiam was serdecznie Margaritka

Poduszki na zamówienie.

Dostałam zamówienie na komplet poduszek w ciepłych kolorach. Wybrałam takie słoneczny żółty materiał i połączyłam go z dwoma innymi, bardziej stonowanymi. Miła pani która zamówiła poduszki jest bardzo zadowolona z efektu a to najważniejsze.  Każda poducha jest trochę inna ale wszystkie są w tej samej kolorystyce i dzięki temu tworzą komplet. 

Kolorowe poduszki

Witam was moi drodzy Ostatnio obiecywałam że będę się pojawiać częściej, więc dotrzymuję słowa. Znowu szycie mnie wciągnęło. Dzisiaj chce wam pokazać dwie poszewki na poduszki które uszyłam w tak zwanym międzyczasie. Każda z nich jest inna ale są uszyte z tych samych materiałów tak aby do siebie pasowały. Jestem całkiem zadowolona z efektu końcowego, a wam jak się podobają moje poduchy? Pozdrawiam was wszystkich serdecznie Margaritka Moje patchworkowe poduszki zgłaszam na wyzwanie w Art Piaskownicy.