Przejdź do głównej zawartości

Laleczka-poduszeczka

Zdaje sobie sprawę że powoli staje się monotematyczna. Ciągle pisze o tym co uszyłam, ale właściwie ten blog powstał właśnie w tym celu aby pokazywać wam to co uszyłam. Szycie to jedna z kilku moich pasji. Aktualnie chyba najbardziej na topie. Już w dzieciństwie igła w moim ręku to nie był niecodzienny widok. Od dziecka zawsze coś wyszywałam lub szyłam ubrania dla swojej barbie. Gdy mi się znudziło szycie to miałam w zanadrzu książki, instrumenty muzyczne, kredki lub farby. Tak było w dzieciństwie a teraz trochę się zmieniło. Instrumenty muzyczne odłożyłam na bok, kredki i farby zamieniłam na aparat fotograficzny, do moich pasji doszło jeszcze gotowanie i pieczenie ciast. Na moim drugim blogu możecie zobaczyć jak rozwijają się moje pozostałe pasje a mianowicie fotografia, pieczenie oraz gotowanie. Moje ostatnie szyjątko to poduszeczka laleczka która już skradła serce pewnej małej dziewczynki.








Laleczkę-poduszeczkę zgłaszam na wyzwanie w Art Piaskownica





Komentarze

skrawek tęczy pisze…
Świetna poduszeczka!!! Pozdrawiam:)
Anua pisze…
Przecież cudnie jest oglądać Twoje uszytki :) Słodka i mięciutka lala :)
zębianka pisze…
Piękna praca:) Dziękuję za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy.
zębianka pisze…
Piękna praca:) Dziękuję za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy.

Popularne posty z tego bloga

Poduszki na zamówienie.

Dostałam zamówienie na komplet poduszek w ciepłych kolorach. Wybrałam takie słoneczny żółty materiał i połączyłam go z dwoma innymi, bardziej stonowanymi. Miła pani która zamówiła poduszki jest bardzo zadowolona z efektu a to najważniejsze.  Każda poducha jest trochę inna ale wszystkie są w tej samej kolorystyce i dzięki temu tworzą komplet. 

kotki i sowy.

Dzień dobry moi mili Dzisiaj chcę wam pokazać uszyte przeze mnie maskotki. Przygotowuje się do sprzedaży moich prac na kiermaszu. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Mam nadzieję że znajdą się jacyś kupujący :). Powstał niebieski kotek i brązowy kotek ,żeby niebieskiemu nie było smutno, biała sowa i brzoskwiniowa sowa do towarzystwa. A tu cały zwierzyniec razem. pozdrawiam was serdecznie Margaritka

Kolorowe poduszki

Witam was moi drodzy Ostatnio obiecywałam że będę się pojawiać częściej, więc dotrzymuję słowa. Znowu szycie mnie wciągnęło. Dzisiaj chce wam pokazać dwie poszewki na poduszki które uszyłam w tak zwanym międzyczasie. Każda z nich jest inna ale są uszyte z tych samych materiałów tak aby do siebie pasowały. Jestem całkiem zadowolona z efektu końcowego, a wam jak się podobają moje poduchy? Pozdrawiam was wszystkich serdecznie Margaritka Moje patchworkowe poduszki zgłaszam na wyzwanie w Art Piaskownicy.