Przejdź do głównej zawartości

Posty

Poduszki w jesiennych kolorach.

Witam was jesiennie, w ten lekko już powiewający chłodem  wieczór. W taki wieczór najfajniej jest usiąść przy kominku, albo otulić się ciepłym kocykiem i poczytać dobrą książkę. Mi niestety ostatnio ciągle brakuje na to czasu. Ostatnio powstały u mnie poduszki w jesiennych kolorach. Uszyłam je specjalnie dla mojej sąsiadki która, niestety niedawno się wyprowadziła . Chce je podarować w prezencie gdy odwiedzę ją w nowym domu. Myślę że się jej spodobają.

kotki i sowy.

Dzień dobry moi mili Dzisiaj chcę wam pokazać uszyte przeze mnie maskotki. Przygotowuje się do sprzedaży moich prac na kiermaszu. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Mam nadzieję że znajdą się jacyś kupujący :). Powstał niebieski kotek i brązowy kotek ,żeby niebieskiemu nie było smutno, biała sowa i brzoskwiniowa sowa do towarzystwa. A tu cały zwierzyniec razem. pozdrawiam was serdecznie Margaritka

Śpiąca Sara

Dzisiaj chciałabym wam przedstawić śpiącą Sarę ,która pojawiła się w naszym domu wczoraj i od razu skradła serca wszystkich moich chłopaków. Mi też się bardzo podoba. Chyba niedługo powstaną jej siostry bliźniaczki. A oto ona. I jak wam się podoba?

Kolorowe poduszki

Witam was moi drodzy Ostatnio obiecywałam że będę się pojawiać częściej, więc dotrzymuję słowa. Znowu szycie mnie wciągnęło. Dzisiaj chce wam pokazać dwie poszewki na poduszki które uszyłam w tak zwanym międzyczasie. Każda z nich jest inna ale są uszyte z tych samych materiałów tak aby do siebie pasowały. Jestem całkiem zadowolona z efektu końcowego, a wam jak się podobają moje poduchy? Pozdrawiam was wszystkich serdecznie Margaritka Moje patchworkowe poduszki zgłaszam na wyzwanie w Art Piaskownicy.

Torebka w paski

Witajcie moi drodzy Bardzo dawno nic nie publikowałam, jakoś mi było nie po drodze zarówno do szycia jak i pisania postów. Wyjechaliśmy na wakacje do Polski, gdzie miało być pięknie i wspaniale i pewnie by tak było, gdyby nie to że mój najmłodszy synek złamał sobie rękę na samym początku wakacji. I już nic nie było pięknie i wspaniale bo to prawa ręką i złamanie w łokciu. Spędziliśmy wakacje stacjonarnie u dziadków, bez żadnych większych szaleństw, bo mały pacjent nie mógł biegać, skakać, kąpać się w jeziorze i tak dalej. Z tego powodu nie miałam ani siły, ani ochoty do tworzenia czegokolwiek.  Teraz za to po powrocie zaczęłam znowu szyć i w końcu mam wam co pokazać. Niedawno, przy współpracy mojej maszyny do szycia, udało mi się stowrzyć taką oto pasiastą torebkę. Szkoła się niedługo zaczyna, więc będę miała troszeczkę więcej czasu i mam nadzieję że będę się częściej pojawiać. Margaritka Moją kolorową torebkę w paski zgłaszam na wyzwan...

Poduchy na taras.

Ostatnio spodobał mi się styl retro. W moim domu pojawia się coraz więcej drobiazgów i dodatków w tym stylu. Najchętniej przemalowałabym wszystkie meble na bardzo jasne kolory. Spodobała mi się także tkanina w stylu retro. Uszyłam z niej taki poduchy. Przez chwilę zastanawiałam się w jaki sposób te poduchy wykorzystam, aż przyszedł mi do głowy pomysł że będą służyć jako ozdoba tarasu. Niestety w chwili obecnej nie mogłam zrobić im zdjęcia na zewnątrz bo u nas ciągle pada. Już się czasami zastanawiam czy lato w Anglii już minęło i zaczęła się jesień. Tak to niestety wygląda, ale kto wie może jeszcze lato wróci i moje poduchy zamieszkają na tarasie. Moje poduchy zgłaszam na wyzwanie  w Art Piaskownicy

Poduszka uszyta przez mojego syna.

Mój średni syn nie lubi się nudzić, chyba odziedziczył to po mnie. Ja już jako dziecko zawsze musiałam sobie znaleźć jakieś zajęcie. Najczęściej to były jakieś robótki ręczne. Jego robótki aż tak bardzo nie pociągają chociaż czasami lubi coś stworzyć. Ostatnio miał dużo wolnego czasu i wymyślił że uszyje poduszeczkę. Zrobił prawie wszystko samodzielnie, ja mu tylko doradzałam i asystowałam gdy szył na maszynie. Oto co powstało. Myślę że jak na pierwszy raz poduszeczka jest niczego sobie. Postanowiłam zgłosić ją na wyzwanie w Art- Piaskownica  Margaritka