Witajcie
Dzisiaj chciałabym wam pokazać obrazek który udało mi się uszyć a właściwie wyhaftować. Zajęło mi to trochę wieczorów ale myślę że było warto poświęcić ten czas, gdyż teraz jest ozdobą mojej kuchni.
I jeszcze pokażę wam moje jesienne zdjęcie, jeśli macie ochotę zobaczyć więcej moich zdjęć zapraszam na mojego drugiego bloga klik
Dzień dobry moi mili Dzisiaj chcę wam pokazać uszyte przeze mnie maskotki. Przygotowuje się do sprzedaży moich prac na kiermaszu. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Mam nadzieję że znajdą się jacyś kupujący :). Powstał niebieski kotek i brązowy kotek ,żeby niebieskiemu nie było smutno, biała sowa i brzoskwiniowa sowa do towarzystwa. A tu cały zwierzyniec razem. pozdrawiam was serdecznie Margaritka



Komentarze