Witajcie
Dawno mnie tu nie było, bo wyjechałam na kilka dni. Postanowiliśmy wybrać się do śniegowej krainy, zwanej Polską, aby poznać małą osóbkę, która niedawno pojawiła się w mojej rodzinie. Spędziliśmy kilka wspaniałych dni, nacieszyliśmy się obecnością tych których kochamy, młodzież wyszalała się na śniegu. Ale niestety wszystko co dobre szybko się kończy, więc nasze krótkie wakacje też szybko się skończyły i wróciliśmy do rzeczywistośći.
Dzisiaj chcę wam pokazać pewną panienkę z okienka, która powstała już jakiś czas temu ale długo czekała na swoją fryzurę. Nareszcie udało mi się ją skończyć i oto ona:
Wczoraj wybrałam się na materiałowe zakupy więc będzie się działo, mam kilka pomysłów, które mam nadzieję uda mi się zrealizować w niedalekiej przyszłości.
Pozdrawiam wszystkich czytelników i do usłyszenia wkrótce.
Margaritka
Ostatnio pojawiam się bardzo często, bo dużo nowych rzeczy u mnie powstaje. Kończę jedną rzecz i zabieram się za drugą. Wykorzystuje każdą wolną chwilę, których niestety nie mam za dużo. Chciałabym wam pokazać poduszeczkę uszytą do mojej malutkiej siostrzenicy. Myślę że jej się spodoba. Skorzystałam z pomysłu przedstawionego w książce Debbie Shore " Half yard kids " Książka zawiera kilka rewelacyjnych projektów dla dzieci. Recently I upload here very often because I create a lot of new things. When I finish making one thing, I start another one. I am spending all my free time, which is limited, on all my work. This time I would like to show you a cushion sewn for my little niece. I think she will like it. I used the idea presented in Debbie Shore's book " Half yard kids ". This book contains some excellent projects for children. Teraz muszę uszyć kolejną ale w wersji dla chłopca dla jej starszego brata. Now I have to sew another pillow, b...
Komentarze