Przejdź do głównej zawartości

Skarpety na prezenty



Wiem do świąt jeszcze daleko, ale my już jesteśmy gotowi na przyjście Mikołaja. Gdy Mikołaj się pojawi, na pewno nie przeoczy czterech czerwonych skarpetek na słodycze i drobne prezenty. Co niektórzy mówią, że już są za starzy na takie prezenty od Mikołaja, ale ja myślę że Mikołaj tak nie uważa. 











Margaritka

Komentarze

super są takie skarpety:)
skrawek tęczy pisze…
Świetne i na pewno będą pełne prezentów:)
Na pewno będzie o wiele przyjemniej wyjmować prezenty z własnoręcznie robionych skarpet. Są piękne i przede wszystkim inne - nie takie na jedno kopyto ja te sprzedawane w sklepie. :D
Margaritka pisze…
Dziękuję, te są takie po prostu moje dla moich urwisów :)
Justyna K. pisze…
Bardzo podoba mi się pomysł takich skarpet jako "opakowań " na prezenty :) fajnie Ci to wyszło :)
Jakie fajne ! Super:)
anua pisze…
hehe, genialne są te skarpety! :)
Margaritka pisze…
Dziekuje ,bardzo sie przydaly, Mikolaj mial gdzie wlozyc slodkosci :)

Popularne posty z tego bloga

Kostium lisa.

Dobry wieczór moi drodzy. Mój synek potrzebował kostiumu lisa do szkoły. Rozglądałam się trochę po sklepach, można było kupić gotowy kostium w cenie od 15 do 20 funtów. Sami przyznajcie że to dosyć duży wydatek na coś co prawdopodobnie zostanie wykorzystane raz, no może kilka razy. Pomyślałam że rzucę się na głęboką wodę i spróbuję uszyć taki kostium sama. Tak też zrobiłam. Wykrój zrobiłam na podstawie kostiumu smoka, który idealnie na niego pasuje. Najpierw odrysowałam na papierze poszczególne części kostiumu, zaczynając od korpusu, następnie rękawy i kaptur. Później wszystko pozszywałam razem, z przodu zrobiłam rozcięcie (żeby było mu łatwo nałożyć kostium) i przyszyłam długi rzep po obydwu stronach. Na kapturek przyszyłam uszy. Robiłam ten strój trochę w pośpiechu więc nie wyszedł idealnie, ale jak na pierwszy raz jestem całkiem zadowolona z efektu. Synek poszedł w nim do szkoły. Obserwowałam kostiumy innych dzieci i większość z nich była kupiona w sklepie. Cieszę się że udało …

Poduszki w kolorze lata i torebka do kompletu

Nie wiem jak wam, ale mi lato zawsze kojarzy się z ciepłym, żółtym kolorem, kolorem piasku nad morzem i snopków zboża na polu. Tego lata ten kolor jest jeszcze bardziej widoczny nawet tutaj, w zawsze zielonej Anglii. Mieszkam tu od 10 lat i jeszcze nigdy nie widziałam żeby trawa miała inny kolor niż zielony. W tym roku słońce przygrzewa jak na pustyni już od kilku tygodni, a deszczowe dni można policzyć na palcach jednej ręki. Nie żebym narzekała bo bardzo lubię taką pogodę. Zmierzając do sedna tego posta chciałabym wam pokazać moje poduszki w kolorze lata. 




Do kompletu powstała także taka  torebka. 



Zainteresowanych zapraszam do mojego sklepu na etsy

Margaritka

Bandany dla niemowlaków i nie tylko

Próbuję swoich sił w szyciu różnego rodzaju rzeczy począwszy od poduszek, przez torebki, zabawki, lalki, ubrania dla lalek i dla małych dziewczynek. Ostatnio uszyłam też kolorowe bandany na szyję dla niemowlaków lub troszkę starszych dzieci. Bandany mogą służyć jako ozdoba lub jako śliniaczek chroniący ubranko przed zabrudzeniem. Nie mam własnego niemowlaka do pozowania jako model, ale moi kilkuletni modele też dobrze sprawdzili się w tej roli.  





Zapraszam was do mojego sklepu na Etsy

Margaritka