Przejdź do głównej zawartości

Czapeczka z szalikiem

Dostałam overlocka w prezencie urodzinowym od męża. Na początku zabierałam się do szycia na nim jak przysłowiowy pies do jeża. Nie wiem dlaczego, ale ja już tak mam. Minęło kilka dobrych tygodni zanim rozpracowałam co i jak, no i się zaczęła  przygoda z overlokiem. Na pierwszy rzut poszły czapeczki bo były najłatwiejsze do uszycia, przynajmniej dla mnie. Następnie uszyłam też do kompletu szaliki nakładane przez głowę. Pierwszy komplet trafił do mojej małej dziewczynki. Pozostałe uszyłam z myślą o sprzedaniu ich. Tak wyglądają w całej okazałości.











pozdrawiam  wszystkich zaglądających tutaj 

Margaritka

Komentarze

Justyna K. pisze…
Super są! :) Oczarował mnie tez zestaw w motylki! :)
K&A pisze…
Urocze kompleciki! Pozdrawiam:)
I wyszło b.ładnie.
Pozdrawiam.
Oba zestawy są cudne ale ten z motylkami najbardziej wpada w oko. Pozdrawiam :)
skrawek tęczy pisze…
Wspaniałe!!! Pozdrawiam:)

Popularne posty z tego bloga

Poduszki na zamówienie.

Dostałam zamówienie na komplet poduszek w ciepłych kolorach. Wybrałam takie słoneczny żółty materiał i połączyłam go z dwoma innymi, bardziej stonowanymi. Miła pani która zamówiła poduszki jest bardzo zadowolona z efektu a to najważniejsze.  Każda poducha jest trochę inna ale wszystkie są w tej samej kolorystyce i dzięki temu tworzą komplet. 

kotki i sowy.

Dzień dobry moi mili Dzisiaj chcę wam pokazać uszyte przeze mnie maskotki. Przygotowuje się do sprzedaży moich prac na kiermaszu. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Mam nadzieję że znajdą się jacyś kupujący :). Powstał niebieski kotek i brązowy kotek ,żeby niebieskiemu nie było smutno, biała sowa i brzoskwiniowa sowa do towarzystwa. A tu cały zwierzyniec razem. pozdrawiam was serdecznie Margaritka

Kolorowe poduszki

Witam was moi drodzy Ostatnio obiecywałam że będę się pojawiać częściej, więc dotrzymuję słowa. Znowu szycie mnie wciągnęło. Dzisiaj chce wam pokazać dwie poszewki na poduszki które uszyłam w tak zwanym międzyczasie. Każda z nich jest inna ale są uszyte z tych samych materiałów tak aby do siebie pasowały. Jestem całkiem zadowolona z efektu końcowego, a wam jak się podobają moje poduchy? Pozdrawiam was wszystkich serdecznie Margaritka Moje patchworkowe poduszki zgłaszam na wyzwanie w Art Piaskownicy.