Przejdź do głównej zawartości

Lalki Margaritki

Znowu miałam krótki przestój w tworzeniu. Przestój był spowodowany krótkim wypadem do Polski. Po powrocie wzięłam się ostro do pracy. Od kilku dni, z wielkim zapałem szyję lalki. Codziennie powstaje przynajmniej jedna. Sprawia mi to wielką przyjemność. Moim założeniem jest oddawanie 20 % z każdej sprzedanej przeze mnie rzeczy na cele charytatywne. Narazie to wszystko jest ciągle na etapie raczkowania ale ja się nie poddaję. Wierzę że kiedyś to się rozwinie i będę mogła w taki sposób pomagać innym. A oto moje nowe dzieła.























W każdej wolnej chwili (a takich u mnie mało szczególnie jak cała dzieciarnia jest w domu) tworzą się kolejne. 



Komentarze

bardzo sympatyczne, powodzenia w realizacji marzeń:)
Justyna K. pisze…
Podziwiam Twoją determinację i cel, dla którego tworzysz :) trzymam kciuki :)
Dziekuję dziewczyny :)
Kufer inspiracji pisze…
Piękna inicjatywa i życzę jak najwięcej sprzedanych lal bo w Twoim wykonaniu one są piękne. Pozdrawiam.

Popularne posty z tego bloga

Poduszki na zamówienie.

Dostałam zamówienie na komplet poduszek w ciepłych kolorach. Wybrałam takie słoneczny żółty materiał i połączyłam go z dwoma innymi, bardziej stonowanymi. Miła pani która zamówiła poduszki jest bardzo zadowolona z efektu a to najważniejsze.  Każda poducha jest trochę inna ale wszystkie są w tej samej kolorystyce i dzięki temu tworzą komplet. 

kotki i sowy.

Dzień dobry moi mili Dzisiaj chcę wam pokazać uszyte przeze mnie maskotki. Przygotowuje się do sprzedaży moich prac na kiermaszu. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Mam nadzieję że znajdą się jacyś kupujący :). Powstał niebieski kotek i brązowy kotek ,żeby niebieskiemu nie było smutno, biała sowa i brzoskwiniowa sowa do towarzystwa. A tu cały zwierzyniec razem. pozdrawiam was serdecznie Margaritka

Kolorowe poduszki

Witam was moi drodzy Ostatnio obiecywałam że będę się pojawiać częściej, więc dotrzymuję słowa. Znowu szycie mnie wciągnęło. Dzisiaj chce wam pokazać dwie poszewki na poduszki które uszyłam w tak zwanym międzyczasie. Każda z nich jest inna ale są uszyte z tych samych materiałów tak aby do siebie pasowały. Jestem całkiem zadowolona z efektu końcowego, a wam jak się podobają moje poduchy? Pozdrawiam was wszystkich serdecznie Margaritka Moje patchworkowe poduszki zgłaszam na wyzwanie w Art Piaskownicy.