Przejdź do głównej zawartości

Fartuszek

Witajcie Dzisiaj chciałabym wam pokazać to co udało mi się ostatnio uszyć. Gdy zobaczyłam w sklepie ten materiał od razu pojawił się błysk w moich oczach i pomyślałam że muszę go mieć. Od razu też wiedziałam co z niego uszyje. Postanowiłam sobie uszyć fartuszek kuchenny. Wiem że nie jest idealny ale to jest mój pierwszy projekt tego typu i nawet jestem z niego zadowolona.
Na początku nie wiedziałam jak mam się zabrać za zrobienie wykroju, szukałam trochę w internecie, ale w rezultacie metodą prób i błędów sama zrobiłam wykrój.
A tutaj widać jak wygląda w całości. Tak na marginesie dziękuje mojemu modelowi za pozowanie do tego zdjęcia.
Fartuszek już mam, aż wstyd się przyznać ale nie miałam do tej pory. Pozdrawiam was serdecznie i do usłyszenia wkrótce bo mam w zanadrzu trochę rzeczy do pokazania. Margaritka

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kostium lisa.

Dobry wieczór moi drodzy. Mój synek potrzebował kostiumu lisa do szkoły. Rozglądałam się trochę po sklepach, można było kupić gotowy kostium w cenie od 15 do 20 funtów. Sami przyznajcie że to dosyć duży wydatek na coś co prawdopodobnie zostanie wykorzystane raz, no może kilka razy. Pomyślałam że rzucę się na głęboką wodę i spróbuję uszyć taki kostium sama. Tak też zrobiłam. Wykrój zrobiłam na podstawie kostiumu smoka, który idealnie na niego pasuje. Najpierw odrysowałam na papierze poszczególne części kostiumu, zaczynając od korpusu, następnie rękawy i kaptur. Później wszystko pozszywałam razem, z przodu zrobiłam rozcięcie (żeby było mu łatwo nałożyć kostium) i przyszyłam długi rzep po obydwu stronach. Na kapturek przyszyłam uszy. Robiłam ten strój trochę w pośpiechu więc nie wyszedł idealnie, ale jak na pierwszy raz jestem całkiem zadowolona z efektu. Synek poszedł w nim do szkoły. Obserwowałam kostiumy innych dzieci i większość z nich była kupiona w sklepie. Cieszę się że udało …

Poduchy w świąteczne wzory

W tym roku uszyłam trochę rzeczy kojarzących się ze świętami. Zaczęłam je szyć już na początku listopada. Większość powstaje jako dekoracje mojego domu. Ale gdyby ktoś był zainteresowany z chęcią uszyje coś na zamówienie. W ostatnie dwa wieczory wyprodukowałam poduszki w intensywnych kolorach. Takie właśnie kolory mi się podobają.




















Ja jestem zadowolona z moich poduszeczek a wy co o nich myślicie?


Margaritka

Jamnik

Mój synek zamowil sobie ostatnio maskotkę specjalnie dla siebie. Wybrał sobie pieska, a ze piesek mial byc duzy i długi powstał taki oto jamnik.













Synek zadowolony wiec zadanie zostało wykonane.

Margaritka