Przejdź do głównej zawartości

Kolejna torebka

Witajcie Bardzo dawno mnie nie było z tego względu ,że byłam ostatnio bardzo zajęta. Pojawił się w naszym domu nowy domownik. Możecie poczytać o tym tutaj. Dlatego też potrzebowałam troche czasu aby przyzwyczaić się do nowej sytuacji. Wracam w końcu do blogowania i mam nadzieję do szycia też. Dzisiaj chciałabym wam pokazać coś co uszyłam jakiś czas temu. Spodobało mi się bardzo szycie torebek więc uszyłam kolejną patchworkową torebkę. Na przód wykorzystałam różnokolorowe tkaniny, tył powstał z jednego kawałka w kropeczki, a podszewka jest w kolorze kremowym.
Tak wygląda w środku,
a tak z tyłu.
I jeszcze jedno zdjęcie przodu.
Torebka ta poleciała jako nagroda w konkursie do Gosi z blogu Stare Pianino
Powoli zaczynam myśleć o świętach i przygotowaniu jakichś świątecznych ozdób. Pozdrawiam serdecznie wszystkich którzy mnie tu odwiedzają i do następnego wpisu.

Komentarze

nawet nie wiesz jaką radość mi sprawiłaś tą torebką, masz talent, pozdrawiam cieplutko:))
Cieszę się I także cię pozdrawiam
Joanna Grabek pisze…
Kolejna śliczna torebka :) I chylę czoła, ja czasem przy moich dwóch urwisach wymiękam :) Pozdrawiam
Dziękuję ja właśnie znalazłam sposób na szycie gdy dzieci są w domu, szyjemy razem ozdoby na choinkę z filcu,

Popularne posty z tego bloga

Kostium lisa.

Dobry wieczór moi drodzy. Mój synek potrzebował kostiumu lisa do szkoły. Rozglądałam się trochę po sklepach, można było kupić gotowy kostium w cenie od 15 do 20 funtów. Sami przyznajcie że to dosyć duży wydatek na coś co prawdopodobnie zostanie wykorzystane raz, no może kilka razy. Pomyślałam że rzucę się na głęboką wodę i spróbuję uszyć taki kostium sama. Tak też zrobiłam. Wykrój zrobiłam na podstawie kostiumu smoka, który idealnie na niego pasuje. Najpierw odrysowałam na papierze poszczególne części kostiumu, zaczynając od korpusu, następnie rękawy i kaptur. Później wszystko pozszywałam razem, z przodu zrobiłam rozcięcie (żeby było mu łatwo nałożyć kostium) i przyszyłam długi rzep po obydwu stronach. Na kapturek przyszyłam uszy. Robiłam ten strój trochę w pośpiechu więc nie wyszedł idealnie, ale jak na pierwszy raz jestem całkiem zadowolona z efektu. Synek poszedł w nim do szkoły. Obserwowałam kostiumy innych dzieci i większość z nich była kupiona w sklepie. Cieszę się że udało …

Poduchy w świąteczne wzory

W tym roku uszyłam trochę rzeczy kojarzących się ze świętami. Zaczęłam je szyć już na początku listopada. Większość powstaje jako dekoracje mojego domu. Ale gdyby ktoś był zainteresowany z chęcią uszyje coś na zamówienie. W ostatnie dwa wieczory wyprodukowałam poduszki w intensywnych kolorach. Takie właśnie kolory mi się podobają.




















Ja jestem zadowolona z moich poduszeczek a wy co o nich myślicie?


Margaritka

Jamnik

Mój synek zamowil sobie ostatnio maskotkę specjalnie dla siebie. Wybrał sobie pieska, a ze piesek mial byc duzy i długi powstał taki oto jamnik.













Synek zadowolony wiec zadanie zostało wykonane.

Margaritka