Przejdź do głównej zawartości

Pierwsze koty za płoty czyli moja pierwsza próba patchworkowa.

Witajcie serdecznie Dzisiaj chciałabym się pochwalić moją pierwszą próbą zrobienia patchworku. Już od dawna myślałam o tym żeby spróbować swoich sił i zrobić jakiś patchwork. Nareszcie mój plan został zrealizowany i oto co powstało.
Przyznam że było przy tym trochę zabawy ale opłacało się, myślę że efekt końcowy jest niczego sobie. Ja już pracuje nad następnym projektem. Szyję coś specjalnie na zamówienie mojego średniaka. Jak tylko się z tym uporam to wam pokażę. Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia Margaritka

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Poduszki na zamówienie.

Dostałam zamówienie na komplet poduszek w ciepłych kolorach. Wybrałam takie słoneczny żółty materiał i połączyłam go z dwoma innymi, bardziej stonowanymi. Miła pani która zamówiła poduszki jest bardzo zadowolona z efektu a to najważniejsze.  Każda poducha jest trochę inna ale wszystkie są w tej samej kolorystyce i dzięki temu tworzą komplet. 

kotki i sowy.

Dzień dobry moi mili Dzisiaj chcę wam pokazać uszyte przeze mnie maskotki. Przygotowuje się do sprzedaży moich prac na kiermaszu. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Mam nadzieję że znajdą się jacyś kupujący :). Powstał niebieski kotek i brązowy kotek ,żeby niebieskiemu nie było smutno, biała sowa i brzoskwiniowa sowa do towarzystwa. A tu cały zwierzyniec razem. pozdrawiam was serdecznie Margaritka

Kolorowe poduszki

Witam was moi drodzy Ostatnio obiecywałam że będę się pojawiać częściej, więc dotrzymuję słowa. Znowu szycie mnie wciągnęło. Dzisiaj chce wam pokazać dwie poszewki na poduszki które uszyłam w tak zwanym międzyczasie. Każda z nich jest inna ale są uszyte z tych samych materiałów tak aby do siebie pasowały. Jestem całkiem zadowolona z efektu końcowego, a wam jak się podobają moje poduchy? Pozdrawiam was wszystkich serdecznie Margaritka Moje patchworkowe poduszki zgłaszam na wyzwanie w Art Piaskownicy.