Przejdź do głównej zawartości

Fartuszek

Witajcie Dzisiaj chciałabym wam pokazać to co udało mi się ostatnio uszyć. Gdy zobaczyłam w sklepie ten materiał od razu pojawił się błysk w moich oczach i pomyślałam że muszę go mieć. Od razu też wiedziałam co z niego uszyje. Postanowiłam sobie uszyć fartuszek kuchenny. Wiem że nie jest idealny ale to jest mój pierwszy projekt tego typu i nawet jestem z niego zadowolona.
Na początku nie wiedziałam jak mam się zabrać za zrobienie wykroju, szukałam trochę w internecie, ale w rezultacie metodą prób i błędów sama zrobiłam wykrój.
A tutaj widać jak wygląda w całości. Tak na marginesie dziękuje mojemu modelowi za pozowanie do tego zdjęcia.
Fartuszek już mam, aż wstyd się przyznać ale nie miałam do tej pory. Pozdrawiam was serdecznie i do usłyszenia wkrótce bo mam w zanadrzu trochę rzeczy do pokazania. Margaritka

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kostium lisa.

Dobry wieczór moi drodzy. Mój synek potrzebował kostiumu lisa do szkoły. Rozglądałam się trochę po sklepach, można było kupić gotowy kostium w cenie od 15 do 20 funtów. Sami przyznajcie że to dosyć duży wydatek na coś co prawdopodobnie zostanie wykorzystane raz, no może kilka razy. Pomyślałam że rzucę się na głęboką wodę i spróbuję uszyć taki kostium sama. Tak też zrobiłam. Wykrój zrobiłam na podstawie kostiumu smoka, który idealnie na niego pasuje. Najpierw odrysowałam na papierze poszczególne części kostiumu, zaczynając od korpusu, następnie rękawy i kaptur. Później wszystko pozszywałam razem, z przodu zrobiłam rozcięcie (żeby było mu łatwo nałożyć kostium) i przyszyłam długi rzep po obydwu stronach. Na kapturek przyszyłam uszy. Robiłam ten strój trochę w pośpiechu więc nie wyszedł idealnie, ale jak na pierwszy raz jestem całkiem zadowolona z efektu. Synek poszedł w nim do szkoły. Obserwowałam kostiumy innych dzieci i większość z nich była kupiona w sklepie. Cieszę się że udało m...

kotki i sowy.

Dzień dobry moi mili Dzisiaj chcę wam pokazać uszyte przeze mnie maskotki. Przygotowuje się do sprzedaży moich prac na kiermaszu. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Mam nadzieję że znajdą się jacyś kupujący :). Powstał niebieski kotek i brązowy kotek ,żeby niebieskiemu nie było smutno, biała sowa i brzoskwiniowa sowa do towarzystwa. A tu cały zwierzyniec razem. pozdrawiam was serdecznie Margaritka

Poduszki na zamówienie.

Dostałam zamówienie na komplet poduszek w ciepłych kolorach. Wybrałam takie słoneczny żółty materiał i połączyłam go z dwoma innymi, bardziej stonowanymi. Miła pani która zamówiła poduszki jest bardzo zadowolona z efektu a to najważniejsze.  Każda poducha jest trochę inna ale wszystkie są w tej samej kolorystyce i dzięki temu tworzą komplet.