Przejdź do głównej zawartości

Jak uszyć kolorową poszewkę na poduszkę.

Dobry wieczór moi drodzy czytelnicy Długo zwlekałam z napisaniem tego posta, ale zgodnie z przysłowiem "Co się odwlecze to nie uciecze." nadeszła pora aby dotrzymać słowa i podzielić się z wami moim przepisem na poszewkę w paski z różnych kolorów. Na zdjęciu ta po prawej stronie. Aby uszyć taką poszewkę będziecie potrzebować: materiały w 4 różnych kolorach, nici do szycia na maszynie, flizelinę, duże zatrzaski, ponadto szpilki, długą linijkę do odrysowywania brzegów, ewentualnie centymetr krawiecki, coś do odrysowania linni na materiale może być długopis, ołówek lub specjalny zmywalny pisak do rysowania po materiale, nożyczki ewentualnie możecie odrysować sobie prostokąty odpowiedniej długości na papierze, wyciąć je i przymocować do materiału za pomocą szpilek, a następnie wyciąć.
Gdy mamy przygotowane wszystkie potrzebne przybory może zacząć swoje dzieło. Z dwóch kolorów trzeba wyciąć 4 paski o wymiarach 50 cm długości plus po 1 cm na szwy po obydwu końcach i dwanaście cm szerokości plus po 1cm na szwy po obu stronach. Następnie 4 paski z dwóch pozostałych kolorów o wymiarach 50 cm długości plus 1 cm zapasu na szwy na obydwu końcach i szerokości 13 cm plus 1 cm zapasu na szwy po obydwu stronach. Wymiary poszewki to 50cm/50cm
Ja sobie odrysowuje długopisem zapasy na szwy po lewej stronie materiału, później szyje po narysowanej linni. Kolejny krok to złożenie ze sobą dwóch pasków o różnych kolorach długimi bokami. Pamiętajmy żeby materiały stykały się ze sobą prawą stroną (czyli tą ładniejszą).
Materiały spinamy szpilkami(musimy zwrócić uwagę na to aby były równo ułożone) i zszywamy. Następnie w ten sam sposób przyszywamy kolejne dwa paski w pozostałych kolorach.
Tak samo postępujemy z drugą stroną poszewki. Gdy mamy już uszyte dwie strony wycinamy z flizeliny dwa kwadraty o bokach 52cm/52 cm.
Rozprasowujemy dokładnie wszystkie szwy
i przyprasowujemy flizelinę do lewej strony zszytych ze sobą materiałów (tam gdzie są szwy). Flizelinę należy równo na lewej stronie materiału szorstką warstwą do środka, a potem odwrócić delikatnie i prasować po materiale (nie po flizelinie). Po takim zabiegu flizelina przykleja się do materiału pod wpływem wysokiej temperatury.
Kolejny krok to przyprasowanie jednej strony na obydwu przygotowanych częściach naszej podszewki. Ja robię to w taki sposób że najpierw zaprasowuje ok 1 cm.
następnie zawijam materiał jeszcze raz i znowu zaprasowuje.
. Tak samo postępujemy z drugą stroną poszewki. Przyprasowane boki przyszywamy.
Po lewych stronach w poprzek i wzdłóż przyszytych pasów rysujemy po trzy linnie w takich samych odległościach od siebie. Po liniach przeszywamy ściegiem zygzakowym.
Składamy dwie strony poszewki (prawymi stronami do siebie), pamiętając o tym aby założone brzegi były po tej samej stronie. Zszywamy dwie części poszewki zostawiając otwór po tej stronie gdzie mamy założone brzegi. Ja zszywam tylko po ok 12 cm z lewej i prawej strony.
Zszytą poszewkę odwracamy na prawą stronę, na brzegu w którym mamy otwór na poduszkę przyszywamy zatrzaski. Nasza poszewka jest gotowa.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Walentynkowe serca i poduszka

Jutro Walentynki, ja z moimi chłopakami mamy w planach pieczenie ciasteczek w kształcie serduszek a może jak się uda i wystarczy nam czasu to przygotujemy coś fajnego na kolację. Dzisiaj chciałabym wam pokazać co ostatnio uszyłam specjalnie na tą okazję.





Stworzyłam pięć walentynkowych serc, dla pięciu moich chłopaków.




Powstała jeszcze taka serduszkowa poduszka.



Spodobało mi się szycie serduszek więc chyba powstanie ich więcej. Takie serduszko jest fajną ozdoba nie tylko w dniu zakochanych ale także na wiele innych okazji.
Pozdrawiam was serdecznie
Margaritka

Organizer na zabawki po raz drugi.

Nigdy nie widziałem czerwonej świnki ani żółtego zająca, powiedział mój synek jak mu pokazałam gotowy już organizer na zabawki. Świnka jest czerwona a zajączek żółty bo takie kolory pasowały mi do materiału, który wybrałam. Mój pierwszy organizer został uszyty w innych  kolorach . Bardzo spodobał się pewnej pani więc poprosiła mnie o uszycie jeszcze jednego. Tym razem użyłam bardziej żywych kolorów niż poprzednio, ale ta wersja też przypadła do gustu pani która złożyła zamówienie. Jeżeli ktoś jeszcze będzie zainteresowany z chęcią uszyje kolejny.










Organizer zgłaszam na wyzwanie na blogu Art Piaskownica







z pozdrowieniami
Margaritka

Poduszka z laleczką

Ostatnio pojawiam się bardzo często, bo dużo nowych rzeczy u mnie powstaje. Kończę jedną rzecz i zabieram się za drugą. Wykorzystuje każdą wolną chwilę, których niestety nie mam za dużo. Chciałabym wam pokazać poduszeczkę uszytą do mojej malutkiej siostrzenicy. Myślę że jej się spodoba. Skorzystałam z pomysłu przedstawionego w książce Debbie Shore "Half yard kids" Książka zawiera kilka rewelacyjnych projektów dla dzieci.
Recently I upload here very often because I create a lot of new things. When I finish making one thing, I start another one. I am spending all my free time, which is limited, on all my work. This time I would like to show you a cushion sewn for my little niece. I think she will like it. I used the idea presented in Debbie Shore's book "Half yard kids". This book contains some excellent projects for children.






Teraz muszę uszyć kolejną ale w wersji dla chłopca dla jej starszego brata. Now I have to sew another pillow, but this time it will be a bo…