Przejdź do głównej zawartości

Torebka w kwiaty.

Jakiś czas temu kupiłam sobie materiał w kwiatki. Nie wiedziałam na co go przeznaczę, ale bardzo mi się spodobał. Ostatnio przeglądając swoje materiały wpadł mi w oko właśnie ten kwiecisty i już wiedziałam że powstanie z niego torebka. Tym razem spróbowałam swoich sił szyjąc z wykroju Simplicity. Na podszewkę wybrałam materiał w kolorze czerwonym.  A oto efekt końcowy.














Nie wiem czy kiedyś pisałam o tym ale kocham kwiaty prawie pod każdą postacią oprócz plastikowych.
Powoli zbliżają się święta chyba trzeba pomyśleć o jakichś wielkanocnych motywach. W następnym poście pokażę wam piękne prezenty które dostałam od Joanny z bloga Igłą pisane.

Pozdrawiam was serdecznie i do następnego wpisu

Margaritka













Komentarze

Świetna torba:) Ten kwiatowy motyw jest taki radosny, że aż się człowiek uśmiecha, patrząc na tę feerię barw:) Pozdrawiam:)
Dziękuję bardzo za miły komentarz.
prześliczna torebka:))
joanna pisze…
Piękny materiał, więc i torebka musi być piękna. Kwiaty wyglądają jak namalowane pędzlem i farbkami co daje świetny efekt.
Emilia handmade pisze…
Piękna wiosenna torebka :) W pochmurny dzien na pewno rozweseli nie jedną osobę :)
Dziękuję za miły komentarz, rzeczywiście ten materiał jest piękny.
Też tak myślę, cieszę się że moja torebka się podoba.
Dziękuję bardzo ;)
AnitaM pisze…
Cudowna torba! Szalenie mi się podoba ten materiał w kwiaty:)

Popularne posty z tego bloga

Króliczek

Chyba powinnam zacząć od przeproszenia moich blogowych gości za to  że tak długo się tu nie pojawiałam. Wciągnął mnie wir dnia codziennego i obowiązki. Nie znaczy to jednak że porzuciłam szycie. O nie, bez szycia nie mogłabym już funkcjonować, to prawie tak jak oddychanie, nie mogę bez tego żyć. Dzisiaj wpadam tu tylko na chwilkę, ale obiecuję że się poprawię. Jedno z moich noworocznych postanowień to bycie lepiej zorganizowaną. Mam nadzieję że się uda. Dzisiaj pokażę wam tylko jedno zdjęcie jednej z moich ostatnich prac.  Stworzyłam takiego małego, filcowego króliczka. Uszyłam go w całości ręcznie bez użycia jakichkolwiek wzorów czy wykrojów. Podarowałam go pewnej malutkiej dziewczynce. Myślę że jej się spodobał i jestem pewna że spodobał się jej mamie.  Jeszcze raz obiecuję poprawę i pozdrawiam was serdecznie Margaritka

Nowa lalka

Stworzyłam nową lalkę, trochę inną od pozostałych bo z różowymi włosami. Nie potrafię już chyba żyć bez tworzenia ich. Myślę że jest dosyć ładna, nie wiem jak wam ale mi się podoba. Chciałabym zgłosić tą laleczkę na wyzwanie w  Art Piaskownica . 

Bluza dla dziewczynki

Prawie rok temu dostałam od męża w prezencie urodzinowym overlocka. Oczywiście bardzo się ucieszyłam ale przez kilka pierwszych tygodni nawet nie przeczytałam instrukcji obsługi. Po jakimś czasie postanowiłam coś na nim uszyć. Przestudiowałam instrukję obsługi, nawlekłam igły i uszyłam trzy komplety czapek i szalików. Po pierwszej próbie mój zapał do szycia ubrań osłabł do poziomu zerowego. Wczoraj postanowiłam znowu wykorzystać mój prezent i od razu rzuciłam się na głęboką wodę. Postanowiłam uszyć bluzę dla swojej małej dziewczynki. To moje pierwsze podejście i wiem że nie wyszło mi idealnie, zrobiłam kilka pomyłek, ale w sumie jestem zadowolona. Mam nadzieję że każde następne ubranko już będzie tylko lepsze i ładniejsze. Muszę przyznać że bardzo mi się podobało tworzenie tej bluzy, cieszyłam się jak dziecko. Nie poszłam spać do 1 w nocy bo chciałam aby bluza była gotowa na rano.  Do kompletu zrobiłam jeszcze dwie opaski na głowę. Myślę że moja przygod