piątek, 25 marca 2016

Wielkanocne zajączki i kurczaczki.

Święta coraz bliżej, przede mną jeszcze trochę przygotowań w kuchni. Do tego muszę jeszcze znaleźć zajęcie dla moich chłopaków, których rozpiera energia. Chyba ich zaangażuje do prac kuchennych.
Zanim rzucę się w wir obowiązków domowych chciałabym wam jeszcze pokazać moje wielkanocne zajączki i kurczaczki










Tego kurczaczka z dmuchawcem już kiedyś pokazywałam.







Przedstawiam wam nowego członka rodziny, zająca Fredka.



Jeśli macie ochotę zobaczyć jeszcze kilka moich świątecznych wytworków to zapraszam na mojego drugiego bloga


Życzę wam wspaniałych Świąt Wielkanocnych, spędzonych z najbliższymi. Niech te święta będą czasem refleksji na śmiercią i Zmartwychwstaniem Jezusa.


Margaritka









10 komentarzy:

  1. Gosia wspaniałych świąt i dużo błogosławieństwa Bożego dla Ciebie i całej Twojej rodzinki:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna wielkanocna dekoracja. A Fredek z pewnością sprawia wiele radości swojej nowej rodzince :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Fredek tak się spodobał chłopakom że teraz musi się poddać operacji plastycznej bo już zdążyli oberwać mu ucho.

      Usuń
  3. Pięknie oprawione obrazki, bardzo mi się podoba taka dekoracja:) a Fredek nawet bez ucha jest piękny;)szczególnie dla dzieci.
    Gdy dziergałam mojego wielkiego miśka to moja córcia się nim bawiła zanim przyszyłam mu głowę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, mi też te ramki przypadły do gustu. Wbrew pozorom dzieci lubią się bawić zabawkami zrobionymi przez mamusie, nawet bez głów lub uszu, pozdrawiam ;)

      Usuń
  4. Ślicznie się się prezentują te obrazki :)

    OdpowiedzUsuń