Przejdź do głównej zawartości

Haftowane obrazki




Haft krzyżykowy to jedna z moich ulubionych technik rękodzieła. Od niego zaczęła się moja przygoda z szyciem. Teraz już rzadko zdarza mi się coś wyhaftować, ale nadal to bardzo lubię i czasami udaje mi się znaleźć trochę czasu aby coś stworzyć. Te wiosenne obrazki powstawały już od tamtego roku. Kilka z nich pokazywałam rok temu przed Wielkanocą. klik 
Później stworzyłam jeszcze kilka, ale do tej pory nie pokazywałam ich na blogu. Ostatnio oprawiłam wszystkie w ramki i zrobiłam sobie wiosenną dekorację domu.













W sumie powstało 8 obrazków, myślę że są bardzo słodkie, a wy co o nich myślicie?



Margaritka









Komentarze

Aga Krzysztof W pisze…
Bardzo slodkie i wiosenne. Brawo!
Podziwiam, są cudowne ! Bardzo mi się podobają :) Powstała piękna galeria.
Pozdrawiam ciepło :)
Dzięki Agnieszka :)
Dziękuję bardzo i też cię pozdrawiam :)
masz śliczną galerię obrazków, pozdrawiam:)
Dziękuję Gosiu :)
Anita M pisze…
Ja też zaczynałam od haftowania ale krzyżyki nie koniecznie...później było szydełko i szycie:)
Milutkie te obrazki. Te na dwóch pierwszych fotografiach są moimi faworytami.
Ja nadal pozostaje wierna krzyżykom chociaż ostatnio coraz mniej czasu na to znajduję :)

Popularne posty z tego bloga

Kostium lisa.

Dobry wieczór moi drodzy. Mój synek potrzebował kostiumu lisa do szkoły. Rozglądałam się trochę po sklepach, można było kupić gotowy kostium w cenie od 15 do 20 funtów. Sami przyznajcie że to dosyć duży wydatek na coś co prawdopodobnie zostanie wykorzystane raz, no może kilka razy. Pomyślałam że rzucę się na głęboką wodę i spróbuję uszyć taki kostium sama. Tak też zrobiłam. Wykrój zrobiłam na podstawie kostiumu smoka, który idealnie na niego pasuje. Najpierw odrysowałam na papierze poszczególne części kostiumu, zaczynając od korpusu, następnie rękawy i kaptur. Później wszystko pozszywałam razem, z przodu zrobiłam rozcięcie (żeby było mu łatwo nałożyć kostium) i przyszyłam długi rzep po obydwu stronach. Na kapturek przyszyłam uszy. Robiłam ten strój trochę w pośpiechu więc nie wyszedł idealnie, ale jak na pierwszy raz jestem całkiem zadowolona z efektu. Synek poszedł w nim do szkoły. Obserwowałam kostiumy innych dzieci i większość z nich była kupiona w sklepie. Cieszę się że udało …

Organizer na zabawki po raz drugi.

Nigdy nie widziałem czerwonej świnki ani żółtego zająca, powiedział mój synek jak mu pokazałam gotowy już organizer na zabawki. Świnka jest czerwona a zajączek żółty bo takie kolory pasowały mi do materiału, który wybrałam. Mój pierwszy organizer został uszyty w innych  kolorach . Bardzo spodobał się pewnej pani więc poprosiła mnie o uszycie jeszcze jednego. Tym razem użyłam bardziej żywych kolorów niż poprzednio, ale ta wersja też przypadła do gustu pani która złożyła zamówienie. Jeżeli ktoś jeszcze będzie zainteresowany z chęcią uszyje kolejny.










Organizer zgłaszam na wyzwanie na blogu Art Piaskownica







z pozdrowieniami
Margaritka

Coś do dziecięcego pokoju

Każdy kto ma małe dziecko, wie jak trudno jest utrzymać porządek w zabawkach. Taka zawieszka na łóżeczko lub drzwi, ścianę (w zależności od pomysłowości rodziców) to fajny pomysł na łatwe utrzymanie porządku. Do kieszonek można powkładać małe zabaweczki, książeczki, lub nawet przybory do mycia maluszka albo pieluszki.










Myślę że taka zawieszka może też być oryginalną ozdobą pokoju dziecięcego. Na pewno nikt nie będzie miał takiej samej.



z pozdrowieniami
Margaritka