Przejdź do głównej zawartości

Poducha w sześciokąty




Dochodzę do wniosku że najbardziej lubię szyć patchworkowe projekty. Zaczynałam od najprostszych, ale powoli zabieram się za te bardziej skomplikowane. Mam wielką ochotę na uszycie patchworkowej narzuty na łóżko. Może kiedyś mi się to uda. Na razie jestem na etapie kompletowania materiałów. Coby nie przedłużać, pokażę wam co powstało już jakiś czas temu, ale jeszcze nie doczekało się publikacji.











Pozdrawiam was serdecznie

Margaritka

Komentarze

bardzo podobają mi się takie poduchy, pozdrawiam cieplutko:)
Joanna Grabek pisze…
Super poducha! A co do narzuty, to powiem Ci, że też mam w planach, ale baaardzo odległych :)
Dziękuję Joasiu :)
biala szafka agi pisze…
szczerze przyznam, że pierwszy raz widzę taką patchworkową pracę (nie same kwadraty, a inny kształt) i bardzo mi się to podoba!
Renata pisze…
Cudowna poducha! Też kiedyś zrobiłam patchowrkową kołdrę, wiem ile to pracy. Pozdrawiam.
skrawek tęczy pisze…
Poducha jest prześliczna!!!
Yvonne pisze…
Świetna praca. Kolory zawsze poprawiają humor.
Arla Hobby pisze…
Fikuśna ta poducha:) Pozdrawiam:)
Trochę było przy tym zabawy ale jest satysfakcja :)

Popularne posty z tego bloga

Walentynkowe serca i poduszka

Jutro Walentynki, ja z moimi chłopakami mamy w planach pieczenie ciasteczek w kształcie serduszek a może jak się uda i wystarczy nam czasu to przygotujemy coś fajnego na kolację. Dzisiaj chciałabym wam pokazać co ostatnio uszyłam specjalnie na tą okazję.





Stworzyłam pięć walentynkowych serc, dla pięciu moich chłopaków.




Powstała jeszcze taka serduszkowa poduszka.



Spodobało mi się szycie serduszek więc chyba powstanie ich więcej. Takie serduszko jest fajną ozdoba nie tylko w dniu zakochanych ale także na wiele innych okazji.
Pozdrawiam was serdecznie
Margaritka

Poduszka z laleczką

Ostatnio pojawiam się bardzo często, bo dużo nowych rzeczy u mnie powstaje. Kończę jedną rzecz i zabieram się za drugą. Wykorzystuje każdą wolną chwilę, których niestety nie mam za dużo. Chciałabym wam pokazać poduszeczkę uszytą do mojej malutkiej siostrzenicy. Myślę że jej się spodoba. Skorzystałam z pomysłu przedstawionego w książce Debbie Shore "Half yard kids" Książka zawiera kilka rewelacyjnych projektów dla dzieci.
Recently I upload here very often because I create a lot of new things. When I finish making one thing, I start another one. I am spending all my free time, which is limited, on all my work. This time I would like to show you a cushion sewn for my little niece. I think she will like it. I used the idea presented in Debbie Shore's book "Half yard kids". This book contains some excellent projects for children.






Teraz muszę uszyć kolejną ale w wersji dla chłopca dla jej starszego brata. Now I have to sew another pillow, but this time it will be a bo…

Organizer na zabawki po raz drugi.

Nigdy nie widziałem czerwonej świnki ani żółtego zająca, powiedział mój synek jak mu pokazałam gotowy już organizer na zabawki. Świnka jest czerwona a zajączek żółty bo takie kolory pasowały mi do materiału, który wybrałam. Mój pierwszy organizer został uszyty w innych  kolorach . Bardzo spodobał się pewnej pani więc poprosiła mnie o uszycie jeszcze jednego. Tym razem użyłam bardziej żywych kolorów niż poprzednio, ale ta wersja też przypadła do gustu pani która złożyła zamówienie. Jeżeli ktoś jeszcze będzie zainteresowany z chęcią uszyje kolejny.










Organizer zgłaszam na wyzwanie na blogu Art Piaskownica







z pozdrowieniami
Margaritka