Witam na moim blogu założonym już dawno ale z powodu różnych bliżej nieokreślonych okoliczności nie używanym. Nareszcie nadszedł odpowiedni czas aby zacząć moje blogowanie. Chciałabym na tym blogu przede wszystkim pokazywać wam to co udało mi się uszyć lub wyhaftować. Stawiam pierwsze kroki w szyciu na maszynie i bardzo mi się to podoba, a haft krzyżykowy to moja pasja. Gdy zacznę jakiś projekt za wszelką ceną muszę go skończyć. Czasami odkładam jakieś zaczęte projekty na bliżej nieokreśloną przyszłość, ale zazwyczaj po jakimś czasie kończę wszystkie rozpoczęte hafty. Mam nadzieję że będę mogła zainspirować miłośniczki haftu krzyżykowego i nie tylko.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia. Niegługo pokażę wam co ostatnio udało mi się zrobić.
Margaritka
Dobry wieczór moi drodzy. Mój synek potrzebował kostiumu lisa do szkoły. Rozglądałam się trochę po sklepach, można było kupić gotowy kostium w cenie od 15 do 20 funtów. Sami przyznajcie że to dosyć duży wydatek na coś co prawdopodobnie zostanie wykorzystane raz, no może kilka razy. Pomyślałam że rzucę się na głęboką wodę i spróbuję uszyć taki kostium sama. Tak też zrobiłam. Wykrój zrobiłam na podstawie kostiumu smoka, który idealnie na niego pasuje. Najpierw odrysowałam na papierze poszczególne części kostiumu, zaczynając od korpusu, następnie rękawy i kaptur. Później wszystko pozszywałam razem, z przodu zrobiłam rozcięcie (żeby było mu łatwo nałożyć kostium) i przyszyłam długi rzep po obydwu stronach. Na kapturek przyszyłam uszy. Robiłam ten strój trochę w pośpiechu więc nie wyszedł idealnie, ale jak na pierwszy raz jestem całkiem zadowolona z efektu. Synek poszedł w nim do szkoły. Obserwowałam kostiumy innych dzieci i większość z nich była kupiona w sklepie. Cieszę się że udało m...
Komentarze